bo rodzina powróciła i skończył się spokój i swoboda ;-)
Ale jeszcze rzutem na taśmę w czwartek udało mi się zrobić naszyjnik do
kompletu do bransoletki i kolczyków, które robiłam jakiś czas temu.
Powykańczałam też kilka bransoletek, zwykłych szydełkowców, ale lubię je robić.
Pierwsza to koraliki Toho 8 w kolorach Transp. Frosted Med Amethyst, Opaque Frosted Lavender i Trans Rainbow Lt Amethyst, w sekwencji 1a1b1c
Druga wykonana z Toho 8, kolory Silver Lined Frosted Lt Sapphire i Opaque Frosted Perwinkle, sekwencja 1a2b.
Kolejna to kropkowana czarność z Toho 8 w kolorach Opaque Frosted Jet i Rainbow Frosted Siam Ruby, sekwencja 3a1b
Fiolet, to mój ulubiony kolor, więc i w tych odcieniach musiała jakaś powstać. Oczywiście Toho 8, kolory Transparent Frosted Sugar Plum, Matte Color Iris Purple i Metallic Amethyst Gun Metal, sekwencja 1a1b1c
A tutaj coś w mrożonej benzynkowej szarości z dodatkiem odrobiny szmaragdowej zieleni - Toho 8, kolory Trans Rainbow Frosted Gray i Silver Lined Teal, sekwencja 2a1b
Cała zielona na dobry początek maja, chyba Toho 8, kolor - zabijcie - nie pamiętam.
No i na koniec delikatne róże, fiolety i szroniona biel w sekwencji 2a2b2c, a kolory również poszły w niepamięć.
No to chyba teraz sobie odpocznę :-)