Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Witrażowo...

Jako się wczoraj rzekło, odkopałam z odmętów pamięci, a raczej niepamięci, całą wiedzę tajemną, dotyczącą oprawiania kamieni metodą powiązaną z witrażem .
Wyciągnęłam z przepastnej szafki trzy piękne plastry agatów, popracowałam najpierw z taśmą miedzianą, potem pod lutownicę poszła laska cyny. W ten sposób powstały bazy do wisiorów.
Mocny połysk cyny spatynowałam, po czym wisiory zawisły na patynowanych łańcuszkach, które wykończyłam ozdobnymi zapięciami. Trochę to wszystko łyse było, dlatego skorzystałam z pomysłu podpowiedzianego przez Mirankę i górę medalionów ozdobiłam gronkami z kamieni (półszlachetnych lub szklanych).
Efekt końcowy prezentuje się tak:










Jak na prace przypomnieniowe, to chyba nieźle wyszły :-)
Na kolejny ogień pójdą bardziej rozbudowane formy.

piątek, 18 marca 2011

Szaleństw paverpolowych ciąg dalszy...

Wciągnęło i nawet nie mlasnęło - ostatnie kilka wieczorów spędziłam utytłana paverpolem, miętląc i gniotąc przeróżne materiały i łącząc z kamieniami. Efekty w postaci wisiorów i broszek, jak widać poniżej. No i chyba mi się podobają ;-)












czwartek, 10 marca 2011

Na naukę nigdy za późno

i to w dodatku podwójną.
Najpierw paverpol i moje pierwsze zmagania z wisiorami, wykonanymi na bazie jedwabiu i koronki bawełnianej oraz z użyciem agatów barwionych. Zabawa super, efekt zaskakuje, bo niby ma się coś w głowie, coś się zaplanowało, ale tkanina nasączona paverpolem żyje swoim życiem i czasami robi niespodzianki - jak na razie miłe :-) Reszta kamyczków czeka na odpowiednio wybarwione otoczenie, a panie z ciuchlandów witają mnie tekstem - "Nie, dziś nowej dostawy apaszek jedwabnych nie mamy" ;-D
Druga nauka to moja zabawa z namiotem bezcieniowym, różnymi tłami - jeszcze raczkuję w tej dziedzinie, ale próbuję. Dziś pierwsze zdjęcia - na razie bez reflektorów, ale Mężuś ma  coś uszykować.