bo spisywanie wspomnień ze Sri Lanki troszkę się przedłuża, a nie chcę, żeby wyszło, że nic nie robię.
Ostatnio udało mi się ukończyć otulacz zrobiony wg wzoru Hani Maciejewskiej, nazwany "All Along". Wykorzystałam do jego wykonania piękną włóczkę, pofarbowaną i uprzędzioną przez Kasię - Motyla.
Modelka ma - Córka własna - chyba zachwycona moim udziergiem ;-)
Wzór Hani świetnie rozpisany, robiło się go bardzo dobrze. Mam jeszcze kilka w swych zasobach - teraz chyba zabiorę się za Mr. Smith'a - męski otulacz warkoczowy w pięknych szarościach - wełenki już czekają.