piątek, 22 sierpnia 2014

Frywolnie ...

Jakiś czas temu zakupiłam, nad wyraz popularny, wzór frywolitkowy Coriny Meyfeldt
Korzystając z tego wzoru zrobiłam taki oto komplet - kolczyki i bransoletka, nici Lizbeth


Zdjęcia robione na szybko, jeszcze przed dołożeniem bigli i zapięć. Ale po ostatecznym wykończeniu szybko trafiły do nowej właścicielki i już nie zdążyłam ich odpowiednio uwiecznić na zdjęciach.
Z tych samych nici wykonałam, również frywolitką, podkładkę pod kubeczek kawowy - taką dla Mła, co by mi sie przyjemniej poranny obudzacz popijało. Wzór nieocenionego Renulka :-)

Moje ulubione kolory zamknięte w delikatnej formie baaaardzo mi się podobają :-)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie połączenie kolorów. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takoż i ja - wszelkie fiolety, turkusy, błękity, mniam :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki za miły komentarz i odwiedziny :-)

      Usuń
  3. Śliczne wszystko! A kolorki też mi się podobają :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, czyżby, czyżby ? Jakby co, to mam :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nici dodają uroku - nie mogę się od nich odczepić, właśnie dłubię kolejne kolczyki, właśnie z tych samych nitek ;-)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :-)