piątek, 19 października 2012

Jesieni czar....

bo piękna jest, wyjątkowo słoneczna - stąd pomysł, na jaki wpadliśmy u mnie w szkole - ruszamy na poszukiwanie oznak Jesieni.
Wybraliśmy się dosyć licznie, ale po cichutku, skradając się
 i rozglądając
co by nam Jesień nie czmychnęła. 
Od samego początku wycieczki towarzyszyły nam różne oznaki, że Jesień jest wokół nas...

 A las przywitał nas melancholijnie...
i było pięknie...



i grzybowo, mimo, że niejadalnie 



Nie tylko my chcieliśmy pogrzać się w tym jesiennym słonku...
Wyprawa była udana, więc jeszcze ją kiedyś powtórzymy...

16 komentarzy:

  1. Pięknie Kochani i Jula tak szczęśliwa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się z tego szczęścia pochorowała ;-)

      Usuń
  2. Fajne takie wyprawy, szczególnie w TAKĄ pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego mały oddech od murów szkoły - wreszcie można bezkarnie poszaleć ;-)

      Usuń
  3. Dzieciaki zachwycone świat najlepiej poznaje się w realu.
    Pogoda dopisała następnych udanych wycieczek Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, na pewno będzie kontynuacja :-)

      Usuń
  4. Świetna jesienna wyprawa.
    Pozdrawiam Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było naprawdę świetnie - w ten sposób też poznaje się dzieci i jest to bardzo ciekawa nauka.

      Usuń
  5. Prose pani, a on mnie popychaaaa! Prose pani, oni zostają! Prose pani, jak chcę być w pierwsej paze! prose pani, kiedy przerwa? Prose pani, on ma robala! Prose pani, on zrywa gałązki! Eeee! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam prose Pani - Pani musi po prostu odpocząć, przysiąść pod grzybkiem, to Pani przejdzie prose Pani ;-D

      Usuń
  6. Po zdjęciach widzę, że nie trudno było dzieciom dostrzec jesień ;)
    Pamiętam, że uwielbiałam takie szkolne wypady na łono natury :) Zawsze lepsze to niż siedzenie kilka godzin w ławkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - można sobie pobiegać, pokrzyczeć, skryć się za krzakiem, popodglądać żabę albo żuka - super po prostu :-)

      Usuń
  7. Fajną wycieczkę sobie zrobiliście :). Szkoda, że w czasie godzin pracy nie mogę się taką wycieczkę wybrać ;(. Za to dzisiaj nie wytrzymałam i aż dwa razy w ciągu dnia wybrałam się na spacer. Widoki cudne! Jak zdążę to wrzucę kilka zdjęć na bloga :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka miła jesienna wycieczka. Uśmiechnięte buzie, słońce, dobry humor. Doskonała sprawa. Wszystkie dzieci lubią wycieczki, szczególnie w tak piękną pogodę. Świetny pomysł, prose Pani. Pozdrawiam

    P.S.dziękuję !!! i odezwij się na maila

    OdpowiedzUsuń
  9. Pogoda faktycznie wymarzona na jesienne spacery:) Oby jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna wyprawa:) Też zachwycam się taką jesienią:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :-)