poniedziałek, 25 czerwca 2012

Chustowo 5...

bo chust mi wciąż za mało ;-)
Tym razem dzianinka dla młodej, miłej Osóbki, która właśnie wczoraj obchodziła urodziny (sto lat Aniu!).
To było moje pierwsze doświadczenie z Drops Delight, ale wspomnienia mam miłe - nie gryzie, dobrze się robi, i do tego te kolory, mniam :-) W zapasie mam jeszcze po 5 motków z dwóch innych kolorów, więc jeszcze Was pomęczę ;-)
Zużyłam 4 motki wełny w kolorze nr 14, druty KP 4, ale nie zmierzyłam gotowej chusty. Wzór, jak widać, prosty, ale przy takiej kolorystyce wełny sprawdza się zdecydowanie najlepiej.
No to czas na prezentację (zdjęcia w pełnym słońcu, niestety - chusta w rzeczywistości jest bardziej fioletowa, a mniej różowa)




Powoli dojrzewam do zakupu manekina, bo mi się modelka buntuje ;-)

No i mały offik - dla wszystkich Rodziców i Dziadków.
Odkryłam ostatnio trzy książeczki Pani Małgorzaty Strzałkowskiej - genialne, śmieszne wierszyki, które naprawdę mogą połamać języki. Zdjęcia okładek poniżej (zdjęcia pobrane z portalu czasdzieci.pl)







Książeczki dowcipne, ze świetną grą słów, śmiesznymi rymami,  wartkie i szybko się toczące, dodatkowo z obrazkami typu colage, które, autorka wykonuje sama i jak pisze " kolaże autorki, wklejane we wtorki (niektóre kartki także we czwartki i wedle ochoty również soboty)"
i jako próbka jeden z moich ulubionych wierszyków:

"Czyżyk

Czesał czyżyk czarny koczek,
czyszcząc w koczku każdy loczek,
po czym przykrył koczek toczkiem,
lecz część loczków wyszła boczkiem."*

W internecie można znaleźć więcej książek tej autorki - sama się zasadzam, bo Szymek uwielbia te wierszyki - dlatego polecam, jeśli macie potrzebę lub chęć zakupu fajnej książki dla dziecka.

*M. Strzałkowska "Wierszyki łamiące języki" Wydawnictwo Media Rodzina, Poznań, 2006r.

22 komentarze:

  1. Masz rację - chust nigdy za wiele :))). Możesz nas spokojnie "męczyć", bo świetnie Ci te chusty wychodzą! Też wyznaje zasadę, że im więcej kolorów, tym mniej wzorów, a ostatnio coraz bardziej podobają mi się właśnie takie kolorowe, proste chusty.
    Wierszyk świetny! Bardzo lubię takie łamańce słowne - na szczęście nie mam problemów z ich czytaniem. Chociaż znam osoby, które faktycznie mogłyby sobie język połamać na takich wierszykach :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie jeszcze jedna w takim samym rodzaju, tylko odmienna kolorystycznie, ale Dew Drops cały czas dziergam tak pomiędzy ;-) No i marzą mi się cienizny, ale najpierw obiecane rzeczy muszę zrobić, potem będzie czas na przyjemności ;-)

      Usuń
  2. Piękna chusta! Kolory są też rewelacyjne. :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, kolory rzeczywiście piękne.

      Usuń
  3. Śliczna chusta :-)
    Pięknie Ci wyszła.
    Super kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. z tymi chustami tak jest ;) :) przepiękna i jakie fantastyczne barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tia, jak się raz zacznie, to trudno skończyć ;-)

      Usuń
  5. Piękna jak każda Twoja chusta! Normalnie szkoda, że to nie ja miałam wczoraj urodziny! :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A po cichu powiem, że urodziny miała Ania - dziewczyna mojego najstarszego Syna. No i Teściowa chciała się zachować ;-)

      Usuń
  6. a co ja przysiądę do drutów to mi coś wyskakuje ;) rób takie ładne chusty, to się zmotywuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, to pogoń te cosie, bo aż szkoda, żebyś nic nie wydziergała - przy Twoich talentach normalnie żal.

      Usuń
  7. Świetna, bardzo podobaja mi sie kolory. mam w planach chustę z niego, ale trochę inny wzór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, gdzie mi do Ciebie - toć ja raczkuję w tej dziedzinie. Tym bardziej niecierpliwie wypatruję kolejnego cudeńka u Ciebie :-)

      Usuń
    2. Oj, daj spokój. ja po prostu bardziej nerwowa jestem i do ukojenia potrzebuje wzoru z liczeniem oczek:) ot i wydał się cały mój sekret:)

      Usuń
    3. ta, bo ja to niby taka spokojna ;-)

      Usuń
  8. A ja lubię bordomordę! I chusty też lubię, ale nie mam odwagi żeby spróbować... ulach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bordomorda w czarne kropy też jest świetna ;-) Odważ się, no proszę Cię - jakby co, to pomogę (tyle, ile umiem). Jak nie będziemy obie umieć, to będziemy głośno krzyczeć ;-D

      Usuń
  9. Ech, ja nie umiem WIELU, WIELU RZECZY, które Ty umiesz! :-) ulach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie marudzi, nie margoli, tylko bierze się za naukę ;-)

      Usuń
  10. Dobra chusta nie jest zła;) A Twoje są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Nie wiem czemu gdzieś mi zaginęło powiadomienie o tym poście!
    Super! Wpisuję 14' do zakupów NIEZBĘDNYCH!! ;-D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :-)